Kingdomino

Pomimo, że o Kingdomino czytałem już dość dawno temu i choć były to opinie bardzo pozytywne to mimo wszystko wariacja Domino do mnie nie przemawiała – i jakoś zawsze na liście życzeń pojawiało się coś innego. Doszło nawet do tego, że po mój pierwszy kontakt z grą był w wersji… elektronicznej. I w sumie bardzo dobrze się stało bo ostatecznie to przekonało mnie do zakupu.


„Jesteś władcą poszukującym nowych ziem,
który pragnie powiększyć swoje królestwo.
Będziesz musiał przemierzyć
wszystkie tereny – pola uprawne,
jeziora i góry – żeby odnaleźć
te najbogatsze. Ale ostrożnie,
inni władcy także mają na nie
zakusy”


W kilku zdaniach Kingdomio to kafelkowa gra strategiczna w której wcielamy się w rolę króla, a naszym celem jest zbudowanie jak najbardziej wpływowego królestwa. Grę rozpoczynamy posiadając – tylko? – zamek, a następnie dobierając i układając kolejne kafelki terenów będziemy sukcesywnie poszerzać terytorium naszego królestwa. Ale żeby nie było za łatwo to granice zostały już wytyczone i nie wolno ich przekraczać.

Same zasady są bardzo proste:

Na początku rozgrywki każdy z graczy wybiera jeden z dostępnych kafelków i kładzie na nim swojego króla. Kiedy wszyscy wybiorą interesujące ich płytki odkrywamy kolejne cztery. W następnym kroku w kolejności w jakiej zostały wybrane poszczególne płytki każdy z graczy wykonuje dwie czynności:

Najpierw układa wybraną przez siebie płytkę trzymając się zasady, że dokładany kafelek musi być dołożony albo bezpośrednio do zamku albo musi pasować przynajmniej jednym terenem do już leżącego, a wielkość królestwa nie może przekroczyć 5×5 kafelków (bądź 7×7 jeśli gramy w dwie osoby).

Następnie wybiera któryś z niezajętych kafelków, pamiętając przy tym że wybór ten poza „zaklepaniem” kafelka determinuje również kolejność w jakiej będzie rozgrywana kolejna runda.

Gra toczy się tak długo, aż wyczerpią się wszystkie płytki.

Jako, że Kingdomino to gra kafelkowa, producent zadbał żeby ten element był na najwyższym poziomie. Samych kafelków jest 48 i każdy z nich został wykonany z duża starannością. Płytki są grube, lakierowane i upiększone bardzo ładnymi ilustracjami oraz poukrywanymi na nich detalami/smaczkami (Czyżby ostateczny dowód na istnienie potwora z Loch Ness?) i zdecydowanie warto im się przyjrzeć z bliska. Całość została zapakowana w zgrabny, kolorowy jak cała gra kartonik.

Dzięki bardzo prostym zasadom Kingdomina posiada niski próg wejścia co sprawia, że jest idealną grą dla początkujących, czy jako tak zwany filler między dłuższymi bądź bardziej wymagającymi tytułami, co nie znaczy, że starzy wyjadacze będą się źle bawić czy nudzić. Gra jest na tyle szybka (jedna partia trwa około 15-20 minut) że nie jest nużąca, a system wybierania kafelków, daje dużo możliwości do ryzykowania, czy wchodzenia innym w drogę. Zawsze warto mieć oko na sytuację w konkurencyjnych królestwach, bo nierzadko wybranie teoretycznie nic nie wartego dla nas kafelka może okazać się wielką przeszkodą – i stratą cennych punktów – dla naszego oponenta.

Sam system i ilość kafelków, oraz kilka dodatkowych wariantów rozgrywki gwarantują że każda kolejna gra jest inna od poprzedniej.


5/6

Rating: 5 out of 6.

  • Ładne i solidne wykonanie
  • Szybka rozgrywka
  • Proste zasady
  • Wydawca: FoxGames
  • Autor: Bruno Cathala
  • Liczba graczy: 2 – 4
  • Czas rozgrywki: 30 – 45 min
  • Zalecany wiek: 7+
  • Zawartość pudełka:
    • 4 płytki startowe
    • 4 trójwymiarowe zameczki
    • 48 płytek domina
    • 8 drewnianych znaczników króla w 4 kolorach
    • Instrukcja



Aby szybko znaleźć najkorzystniejszą ofertę oraz więcej informacji o grze Kingdomino zapraszam na:
www.planszeo.pl